Apr 302012
 

Tak naprawdę wielkość okrętu interesuje użytkownika jakim jest Marynarka Wojenna, tylko pośrednio. W istocie chodzi nam o ładunek użyteczny, dzielność morską i zasięg. Pomijam fakt działania psychologicznego dużego okrętu na widza lub odporności na ciosy. Wróćmy do idei Szwedów z poprzedniego postu aby umieścić nowoczesne systemy uzbrojenia na małym okręcie, czego ucieleśnieniem stał się Visby. Pytanie brzmi jaki ładunek może nieść mały okręt i jaką mieć dzielność morską w porównaniu z… fregatą. Zacznijmy od ładunku – poniższa tabela zawiera kilka liczb dotyczących FFG-7 i katamaranów z aluminium. Uprzedzając zarzut o paliwożerności szybkich katamaranów, dodajmy, że oba katamarany zabierają o około 200 ton paliwa mniej niż OHP przy podobnym zasięgu.

Porównanie jest ilustracją wyjaśniającą skąd takie małe okręty jak Visby czy fińska Hamina zbudowane z tworzyw przenoszą uzbrojenie nieproporcjonalnie duże do ich wielkości. Stosunek ładunku użytecznego do wyporności jest dla Swifta i Sea Fightera dwukrotnie większy niż dla OHP i to bez widocznej utraty zasięgu. Upraszczając można powiedzieć, że dzisiejsza technologia pozwala umieścić potencjał bojowy starej fregaty w 1.000 tonowym kadłubie.
Porównanie dzielności morskiej jest trudniejsze (przynajmniej dla mnie), aby więc uniknąć błędów interpretacji przytoczę wynik dla Sea Fightera. Otóż poniższe warunki są spełnione dla Sea State 5, przy dowolnym kierunku wiatru.


Powyższe dane pochodzą od projektanta, dlatego warto zacytować podsumowanie wywiadów z zaokrętowanymi marynarzami:

Załoga generalnie jest przekonana, że zachowanie się okrętu na morzu jest lepsze przy większych prędkościach niż niskich, niezależnie od stanu morza i okresu fali.

Ride Control System nie ma znaczącego wpływu na tłumienie przechyłów poniżej 15 węzłów z powodu zmniejszonego przepływu wody na powierzchniach sterujących.

Niewątpliwie zastosowanie niekonwencjonalnych materiałów czy formy kadłuba niesie ze sobą ryzyko, ale korzyści są na tyle duże, że wiele flot decyduje się na nowatorskie rozwiązania. Ryzyko można zresztą próbować kontrolować. Szybkie katamarany z aluminium są wykorzystywane od lat. Zarabiają na siebie redukując czas rejsu i wyładunku w porcie. Z punktu widzenia wojennomorskiego takie cechy mają sens w przypadku transportu wojska drogą morską czy też kontrataku w sytuacji braku przewagi na morzu. Stąd jest to forma nadająca się do rozważenia w przypadku Okrętu Obrony Wybrzeża.

 Leave a Reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

(required)

(required)