Apr 222012
 

Visby jest historią innowacji wynikłej z rezygnacji przez marynarkę wojenną Szwecji z dużych okrętów nawodnych. Jego możliwości i historię powstania odkrywam, czytając materiały z sympozjum Navy 2000 – The VISBY class corvette – a vital asset in future maritime security. Okręt został wspomniany ostatnio w kontekście dyskusji, czym ma być Okręt Obrony Wybrzeża, ale wydaje się być w tym wypadku ofiarą stereotypu. Geneza powstania wskazuje na potencjalnie całkiem inne zastosowanie okrętu w naszych warunkach. Początek wyglądał tak:

Po prostu nie byliśmy w stanie pozyskać dużych okrętów z powodu cięć budżetowych. Rozwiązaniem wydawało się zainstalowanie nowoczesnego uzbrojenia na mniejszych jednostkach. Te okręty okazały się całkiem skuteczne i ze sporym potencjałem uderzeniowym, chociaż uzyskano to kosztem ograniczenia przeżywalności, wszechstronności i zasięgu.
(…)
Dość wcześnie stało się jasne, że aby utrzymać rozsądny poziom przeżywalności dla małych okrętów z ograniczonym zestawem uzbrojenia i załogi, konieczne jest poleganie na zautomatyzowanych systemach obrony.
(…)
Aby zwiększyć jeszcze bardziej przeżywalność na polu walki, FMV zaczęło studiować technologię stealth.

– The Development, Marcus Bergman, FMV

Seria incydentów na wodach przybrzeżnych Szwecji w latach 80-tych i 90-tych z użyciem okrętów podwodnych i midget’ów w połączeniu z tradycyjnym zagrożeniem minowym, zaowocowała koncepcją połączenia możliwości MCM i ASW w jednym kadłubie. Ponad 20 lat później, idea nie tylko nie straciła na wadze ale wręcz przeciwnie, zyskała na atrakcyjności z powodu robotyzacji pola walki. Jeśli snujemy wizje o ofensywnym użyciu pewnego dnia robotów, to drugą stroną medalu jest organizacja obrony przed takim samym użyciem robotów przez przeciwnika. Walka podwodna rozszerza swoje pole działania i trudno sobie wyobrazić odpalanie torped Impact do Sea Ottera, czy jego potomka. W prezentacji The Visby Programme, Thomas Engevall, FMV, tak zdefiniował zadanie:

Wymóg posiadania na Visby zdolności zarówno MCM jak i ASW skierował rozwiązania technologiczne w stronę nowych koncepcji taktycznych i technicznych. W skrócie, było to pytanie o połączenie systemów MCM istniejących na okrętach Landsort z uzbrojeniem ASW używanym na okrętach Gothenburg.

W rezultacie dla Visby zdefiniowano następujące rodzaje zadań:

  • operacje MCM (alternatywnie do zwalczania celów nawodnych)
  • operacje ASW
  • zwalczanie celów nawodnych (alternatywnie do MCM)
  • stawianie min ofensywne i defensywne
  • służba patrolowa i wspieranie działań pozamilitarnych
  • służba eskortowa
  • udział w operacjach międzynarodowych

Sercem walki przeciwpodwodnej stał się zintegrowany system sonarowy HYDRA, połączony z modułem przeciwpodwodnym systemu kierowania walką CETRIS. Składa się on z sonarów – holowanego, podkadłubowego i VDS współdziałających z podwodnymi bezzałogowcami: do rozpoznania i klasyfikacji celu oraz jednorazowego do jego zniszczenia. Jako dostawcę sonarów wybrano firmę Marport a bezzalogowce pochodzą z SAAB-a. Szerokie spektrum zadań wymusiło pewien stopień modułowości. Na pokładzie cargo znajdują się sonary i wyrzutnie torpedowe. W przedniej jego części jest przestrzeń dla małego śmigłowca lub wyrzutni rakiet przeciwlotniczych. W innej części pokładu znajduje się przestrzeń dla rakiet RBS 15 lub zamiennie dla pojazdów bezzałogowych do zwalczania min.


W planie rozwoju Marynarki Wojennej RP niszczyciel min ma być zbudowany zaraz po okręcie podwodnym. Tradycyjną słabością okrętów tej klasy jest niska prędkość i bezbronność. Wobec rosnącego arsenału broni podwodnych można by dodać jako wadę również nadmierną specjalizację. Visby jako okręt szeroko pojętej walki przeciwpodwodnej, eliminuje te wady ale nie bez swojej ceny. Koszt zakupu jest mniej więcej dwukrotnie większy od wyspecjalizowanego niszczyciel min. Z drugiej strony istotnie zwiększa możliwości bojowe i zwalnia inne okręty z obowiązku eskorty. Ale gdzie znaleźć pieniądze na realizacje takiego projektu? Niestety, musiałoby to oznaczać, że Okręt Obrony Wybrzeża byłby raczej kontynuacją serii Visby lub też zamiast U212 byłby to U210mod. No cóż, pofilozofować można.

 Leave a Reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

(required)

(required)