May 202012
 

Zaczęło się od niewielkiej, “karnej” ekspedycji Persów przeciwko Atenom. W bitwie pod Maratonem Grecy zwyciężyli, co zaowocowało następną ekspedycją 10 lat później. W 480 roku przed Chrystusem, potężna armia perska pod dowództwem króla Kserksesa ruszyła na Ateny. Ze względu na wielkość armii, król Persów zrezygnował z transportu armii morzem i poruszał się wzdłuż wybrzeży Grecji. Z tego samego powodu flota była głównym źródłem zaopatrzenia dla Persów. Po bitwie pod Termopilami flota została ostatnią rubieżą obrony. Pod Salaminą, sprzymierzona flota Greków wystawiła do bitwy 380 okrętów wobec perskich 1200. Plan bitwy zakładał sprowokowanie Persów do ataku i zmuszenie ich do walki w wąskiej cieśninie, gdzie przewaga liczebna straciła na znaczeniu. W osiągnięciu celu pomógł fortel Temistoklesa. Wysłał on do króla Kserksesa posłańca z wiadomością, że sojusznicy Aten są gotowi zdradzić i poddać się. Persowie chcąc wykorzystać tę sytuacje ruszyli na Greków, którzy wycofali się wgłąb cieśniny. Tam stłoczone okręty perskie stały się bezładną masą, na którą uderzyły galery greckie z obu skrzydeł. Zwycięstwo przyniosło Grekom zwygraną w całej wojnie, gdyż flota perska nie była więcej zagwarantować zaopatrzenia armii na lądzie.

Współcześnie mamy skłonność do polegania o wiele bardziej na technologii niż na strategii czy umiejętnościach taktycznych. Oczekujemy, że technika dostarczy nam coraz potężniejszej broni, która zapewni nam przewagę nad najgroźniejszym znanym w danym czasie, zagrożeniem. Jest to raczej iluzja, którą tak opisuje B.H. Liddell Hart we wstępie do swej książki Strategy:

Bomba wodorowa nie jest odpowiedzią na marzenie ludzi zachodu o pełnej i ostatecznej gwarancji bezpieczeństwa. Nie jest cudownym środkiem na zagrożenia ich trapiące.

W celu “powstrzymania” zagrożenia staliśmy się bardziej zależni od “broni konwencjonalnej”. Ta konkluzja nie oznacza jednak, że powinniśmy polegać na konwencjonalnych metodach. To powinno być zachętą do rozwoju nowych dróg.

Przeznaczając coraz większe sumy pieniędzy na coraz doskonalsze systemy uzbrojenia, warto zwrócić uwagę na mądrość płynącą z doświadczenia, zawartą w słowach, które Gen. James Cartwright wypowiedział na tegorocznej Joint Warfighting Conference:

Strategia jest nam naprawdę potrzebna zanim wydamy pieniądze, a to na co wydamy musi być czymś, co jest aktualnie osiągalne.

Technologię należy jak najbardziej używać, ale nie zastąpi ona myśli strategicznej ani umiejętności taktycznych, które pozwalają wybitnym dowódcom stawić czoła przeciwnikowi o 3-krotnej przewadze.

 

 Leave a Reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

(required)

(required)