Oct 132012
 

Informacja Ministerstwa Obrony Narodowej o pierwszym etapie realizacji kontraktu na zakup 5 samolotów transportowych CASA-295, wartego 870 mln PLN brzmi z pozoru bardzo prosto:

Dwa nowe samoloty transportowe C-295M wylądowały w 8. Bazie Lotnictwa Transportowego w Krakowie 6 października 2012 roku.

Bogactwo treści ujawnia się po zauważeniu, że kontrakt podpisano 29-go czerwca 2012 i umieszczeniu tej informacji w kontekście dyskusji za ile lat mamy szansę na pierwszy okręt. Pierwszą reakcją jest riposta – okręt to nie samolot a Gawron to nie CASA. Prawda, ale w dalszym ciągu wydaje mi się, że płynie z tego pewna lekcja. Jak to możliwe, że pierwsze samoloty są już odebrane po trzech miesiącach i nikt nie próbuje ich “polonizować”? Projekt przechodzi bez problemów, szybko i jest de facto sukcesem. Widzę co najmniej kilka powodów:

  • istniała wyartykułowana potrzeba posiadania samolotów transportowych, podkreślona przez prowadzone operacje militarne
  • projekt i wymagania techniczno-techniczne zostały wcześniej zatwierdzone a procedura przetargowa przeprowadzona
  • produkt jest seryjny a wyposażenie adaptowane do życzeń odbiorcy w kolejnych partiach

Z tego punktu widzenia w Gawronie w dalszym ciągu tkwi wciąż niewykorzystany, spory potencjał. Kontrakt , jak mniemam, wciąż jest ważny i zamawiając kolejną jednostkę w serii, negocjacje byłyby uproszczone. Produkt może być seryjny i zależy to w dużej mierze od wizji floty zdefiniowanej przez Marynarkę Wojenną. Plan modernizacji floty zawiera pięć odrębnych klas okrętów plus samotny Okręt Wsparcia Operacyjnego i wszystkie muszą przejść procedurę definiowania wymagań i przetargową. Każda z tych klas będzie wzbudzała dyskusje lub nawet kontrowersje i konkurowała o środki wewnątrz ministerialnych struktur. Przykład samolotów CASA demonstruje komfort rozszerzania czy kontynuowania zawartych już umów. Być może zanim zaczniemy szukać nowych, lepszych rozwiązań, warto sprawdzić, czy jest możliwe ulepszenie tego, co już mamy. Niewątpliwie należy podkreślać, że chodzi o wersję patrolową, by odciąć się od negatywnych skojarzeń z poprzednim programem. Mamy jednak “parasol” planowanych 3 okrętów patrolowych pod którym nowy program może funkcjonować.

Technologia MEKO nie jest nowa, ale jej podstawowy koncept modułowości się wcale nie zestarzał, a wręcz przeciwnie nabiera rozpędu. Jest to forma modułowości pozwalająca na zastosowanie szerokiego asortymentu uzbrojenia, a co za tym idzie zróżnicowania potencjału i przeznaczenia jednostek w ramach tej samej klasy. Pewnie największą wadą MEKO A-100 jest brak konfigurowalnej przestrzeni, którą TKMS proponuje już w CSL. Niemniej na wzór niszczycieli Arleigh Burke, które podobnie jak Gawrona zaprojektowano tylko z pokładem dla śmigłowców, spróbujmy się zastanowić jak mógłby wyglądać Gawron Flight II, zanim podejmiemy trudy nowych procedur przetargowych.

Nierozerwalnie z problemem przetargu związane jest pytanie kto będzie budował te okręty i może jeszcze ważniejsze, kto będzie głównym wykonawcą i stroną umowy. Rozwiązaniem najmniej ryzykownym byłoby sprzedanie stoczni producentowi o ustalonej reputacji. Nowy właściciel mógłby się powoływać na podpisaną umowę. Rozwiązanie, w którym głównym wykonawcą jest polska stocznia niesie za sobą takie samo ryzyko jak poprzednio i jest nieopłacalne przy tylu krótkich seriach okrętów wymagających za każdym razem przetargu i definiowania wymagań taktyczno-technicznych. Taka transakcja musiałaby siłą rzeczy być połączona z negocjacjami na temat budowy innych okrętów, jak podwodne czy wsparcia operacyjnego, gdyż każdy oferent ma naturalne preferencje do proponowania własnych rozwiązań a nie cudzych. Niemniej liczba potencjalnych kombinacji i rozwiązań jest spora.

Marynarka Wojenna być może ma dzisiaj swoje polityczne 5 minut wsparcia i warto przemyśleć co jest bardziej warte – trochę lepsze parametry taktyczno techniczne czy ryzyko zmagań z ministerialna biurokracją. I czy można coś załatwić z jakąkolwiek biurokracją w 5 minut?

 Leave a Reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

(required)

(required)